Zbrodnia Wołyńska- odczyt Prezesa Stowarzyszenia – Pana Zenona Gajewskiego . Wygłoszony 10 lipca 2016 r.

Zenon GajZbrodnia Wołyńska to antypolska czystka etniczna, przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich. Mająca charakter ludobójstwa. Objęła swym zasięgiem nie tylko Wołyń, ale i województwa: lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie – przedwojennej Polski. A także Lubelszczyzny i Polesia. Czas zbrodni Wołyńskiej to lata 1943-45, a jej sprawcy to organizacja ukraińskich nacjonalistów- frakcja Stepana bandery, zwana często OUN-B i jej zbrojne ramię- Ukraińska Powstańcza Armia – UPA.
W swych dokumentach zbrodnie te określali jako „akcja antypolska” .

Aby niejako lepiej umiejscowić dzisiejszy temat w czasie
i przestrzeni w przedwojennej Polski przedstawimy sytuację społeczno-polityczną ziemi Wołyńskiej na tle ogólnej sytuacji w ówczesnej Polsce. W roku 1918 administracja upadłego Cesarstwa Habsburgów pomogła utworzyć ukraińskie oddziały atamana Petlury, który ogłosił powstanie Republiki Zachodniej Ukrainy, ze stolicą we Lwowie. Jednakże dzięki wyjątkowej ofiarności polskiej ludności Lwowa, szczególnie młodzieży, nawet 11-sto, 13-sto letnich dzieci- Lwów nie został zdobyty przez Ukraińców.

A następnie Wojsko Polskie pokonało oddziały atamana Petlury. Wielu z nich zostało internowanych w obozach jenieckich, a później wzięło udział w obronie Warszawy przed bolszewikami u boku Armii Polskiej.
Józef Piłsudski po traktacie ryskim ustalającym granicę polsko-sowiecką przepraszał potem Ukraińców, że niczego dla nich nie wynegocjował. Ukraińcy wykorzystywali to później w propagandzie antypolskiej. Odrodzone państwo Polskie stanęło przed ogromnym zadaniem scalenia na powrót ziem polskich, które przez 123 lata wchodziły w skład państw zaborczych.

Różniły się poziomem rozwoju, systemem oświaty itp., a nawet tory kolejowe nie miały tej samej szerokości wszędzie.

Problemy te wykorzystywały skrzętnie dwie antypolskie organizacje powstałe w tym czasie na obszarach południowo-wschodniej Polski, w tym na Wołyniu. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów chciała od Dunajca po morze kaspijskie z południowo-wschodnią Lubelszczyzną, Brześciem, południowym Polesiem, Kijowszczyzną i dalej na wschód. Walczyła z państwem polskich przy pomocy zamachów terrorystycznych-podkładając bomby i mordując przedstawicieli polskiej administracji. I tak np. Stepan BANDERA zastrzeli ministra spraw wewnętrznych Pierackiego.

Za co został skazany za dożywocie.

Wzorowała się na hitlerowskim narodowym socjalizmie.

Drug organizacją był komunistyczny związek zachodniej Ukrainy, który w statucie miał zapisaną walkę o likwidację państwa polskiego. Był kontrolowany i inspirowany i całkowicie oddany Rosji sowieckiej. Organizował strajki i manifestacje antypaństwowe.

W takiej oto sytuacji społeczno-politycznej w ziemi wołyńskiej wybuchła II WOJNA ŚWIATOWA. A tereny te zostały zajęty przez armię sowiecką. Jej oddziały były witane przez komunistów z radością i otwartymi ramionami.

A miejscowa ludność żydowska witała ich tłumnie i ochoczo, a wielu z nich miało przyszyte do ubrań czerwone gwiazdy. Komisarzem zachodniej Ukrainy zostaje mianowany Nikita Chruszczow, a dla wołyńskich polaków zaczyna się pierwszy etap straszliwej gehenny.

Z wszystkich obszarów zajętej Polski setki tysięcy ludzi zostaje wywiezionych w głąb sowietów- często bez jedzenia,

wody i jakichkolwiek warunków sanitarnych. W tym wielu z Wołynia . Badacze szacują, że mogło zostać wywiezionych znacznie powyżej dwóch milionów ludzi. Ilu wróciło do Polski, ilu udało się wyjść z armią Andersa? Trudno ustalić

Tępiono i wywożono elity polskie.

Sowiecka okupacja antypolska trwała w zasadzie półtora roku. Latem 1941 r. tereny Wołynia zajmują Niemcy i dla naszych rodaków zaczyna się drugi etap gehenny. Polacy teraz są wywożeni na zachód- do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty do Niemiec. Ujawniają się ukraińscy nacjonaliści, tworząc oddziały Ukraińskiej Policji pomocniczej, której liczebność szybko wzrasta. Ochoczo pomagają Niemcom rozprawić się z nieukraińską ludnością Wołynia. Pacyfikują polskie i ukraińskie wsie.
W końcu 1942 r. odbywa się konferencja referendum wojskowych banderowskiej frakcji OUN we Lwowie. Na niej postanowiono przystąpić do tworzenia oddziałów partyzanckich mających w odpowiednim momencie zainicjować ogólnonarodowe powstanie. A przed powstaniem należy pod groźba śmierci zmusić do opuszczenia ziem południowo-wschodniej Polski wszystkich nie-Ukraińców.

Na przełomie 42/43 powstają na Wołyniu oddziały zbrojne OUN-Bandery przyjmując nazwę Ukraińskiej Powstańczej Armii.

9 lutego 1943 r. oddział OUN-UPA pod dowództwem Hryhorija Perehijniaka wymordowuje mieszkańców polskiej wsi Parośle- co najmniej 155 osób. W marcu 1943 oddziały OUN-UPA podległe Iwanowi Łytwyniczukowi pseudonim Dubowy wymordowały co najmniej 179 osób w Lipnikach, a w kwietniu spaliły wieś Janowa Dolina i wymordowały ponad 600 osób. Jednocześnie trwa akcja podjudzania ukraińskich chłopów do udziału w mordowaniu polaków. W marcu i kwietniu 1943 r. dezerteruje ze służby niemieckiej ok. 5 tys. policjantów ukraińskich z bronią i amunicją. Uczestniczących uprzednio w eksterminacji ludności żydowskiej. Mając za sobą przeszkolenie wojskowe wzmacniają zdecydowanie liczebność i mobilność oddziałów OUN-UPA . A część z nich zostaje dowódcami . W maju i czerwcu 1943 r. UPA rozszerza swoją działalność na powiaty : dubieński, łucki i zdołbunowski.

W czerwcu 1943 r. Dmytr Klaczkiwski ps. Kłym Sawur wydaje rozkaz wymordowania polskiej ludności Wołynia. W następnych miesiącach obejmują cały Wołyń.

11 lipca 1943 r. następuje APOGEUM zbrodni ukraińskiej. Następuje równoczesne uderzenie UPA na 99 polskich miejscowości. M.in. Poryck, Sądowa, Zagajek i Kisielin .

UPA i ukraińscy chłopi mordują bezbronną polską ludność w sposób wyjątkowo potworny i zwyrodniały. Przy pomocy noży, wideł, siekier i pił do przerzynania bali drewnianych. Okrucieństwo jest makabryczne. Polacy są mordowani także w czasie Mszy Świętych, w kościołach i kaplicach np. w kościele w Porycku ponad 200 osób, w kaplicy w Krynnie ponad 40, w Kisielinie ponad 80. Mordują kapłanów sprawujących Eucharystię i strzelają nawet do obrazów Matki Bożej – Bo Lacka . Badacze szacują , że tego dnia mogło zginąć nawet do 10 tys. osób – głównie dzieci,kobiety i starcy. Następnego dnia UPA i ukraińscy chłopi atakują kolejne 50 miejscowości . Mordując mieszkańców w taki sam sposób. Następnie UPA rozszerza swoją działalność na woj. lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie

I wszędzie robią to samo i w ten sam sposób. Polacy są mordowani wszędzie. Także na drogach, polach w lasach jeśli tam spróbowali się chronić . Polacy uciekają do miast i miasteczek w pobliże wojsk niemieckich i węgierskich, niektórzy do generalnej Guberni. Zachowanie się partyzantki sowieckiej działającej na południowym Polesiu jest co najmniej dwuznaczne. Nie ma udokumentowanego przypadku pomocy ludności polskiej. Nawet jeśli w ich szeregach walczyli Polacy. Nieliczni próbują się bronić, ale wobec braku broni i amunicji obroniło się niewiele miejscowości, np. Przebraże – 10 tys.


Tragiczne zdarzenia spowodowały powstanie największej jednostki partyzanckiej 27. Wołyńskiej Piechoty AK. Powstała w styczniu 1944r. I w szczytowym okresie liczyła ponad 7 tys. ludzi. Do marca 1944r. Prowadziła walki z Niemcami i UPA w obronie ocalałej ludności polskiej. Według ostrożnych szacunków polskich badaczy Zbrodnia Wołyńska pochłonęła 100 tys. Polaków. A prawie pół miliona z zmuszonych do ucieczki pod groźbą śmierci na teren polski centralnej. Z ok. 2500 miejscowości zamieszkałych przez polaków ok. 1500 przestało istnieć. Męczeńska śmierć tys. polaków jest upamiętniona czasem krzyżem, rzadziej pomnikiem i nie zawsze na mogile i to w niespełna w 150 miejscowościach . A w ok. 1350 miejscowościach nie ma krzyża na mogile i nie ma mogił Polaków. Zniszczono 1/3 świątyń katolickich, zamordowano ponad 200 księży katolickich,w tym 8 księży podczas sprawowania Najświętszej Ofiary. 70 % z 166 parafii katolickich w tym wszystkie wiejskie. Zamordowano także 28 duchownych greckokatolickich

i ok 28 prawosławnych .

Dobrzy Ukraińcy.

Niektórzy Ukraińcy pomagali swoim polskim sąsiadom, ostrzegali przed napadem, ukrywali, wskazywali drogi ucieczki, udzielali schronienia, odmawiali udziału w napadzie czy zabiciu członka własnej rodziny. Dzięki temu ocalało kilka tysięcy osób. Szacuje się , że takiej pomocy udzieli polakom 1300 Ukraińców . A ponieważ banderowcy traktowali to jak zdradę, kilkuset z nich zostało zamordowanych. Mordowanie Polaków na Wołyniu trwało do połowy 1945r. Dzisiaj niektórzy historycy ukraińscy twierdzą , ze Polacy mieli prowokować Ukraińców do takich zachowań. Jest to bezsensowne , nie logiczne i nie jest udokumentowane choćby jednym faktem. Przeciwnie Polacy starali się za wszelka cenę uniknąć zadrażnień z Ukraińcami.

Po prześladowaniach sowiecki i niemieckich okupantów w lipcu 1943 ludność polska stanowiła zaledwie 10 % wszystkich mieszkańców Wołynia.
Prokuratorzy IPN prowadza obecnie 32 śledztwa w sprawie zbrodni wołyńskiej. Śledztwa te są kontynuacja śledztw prowadzonych przez komisje Ścigania Zbrodni Przeciw Narodowi Polskiemu, w sprawie zbrodni ludobójstwa na Wołyniu. Trwające od zakończenia wojny śledztwo natrafiało na obiektywne przeszkody np. zbrodni dokonano na terenie leżącym obecnie poza granicami państwa polskiego. Co skutkuje rozproszeniem świadectw i archiwów i utrudnieniom w dostępie do nich i trudnościom w uzyskiwaniu ich z odpowiednich organów ZSRR . Zbrodni dokonano poza strukturami państwa , a więc brak jest np. rozkazów , meldunków, raportów.

Wołyń był terenem zmagań partyzantki ukraińskiej i sowieckiej, wojskowych i policyjnych formacji hitlerowskich, polskiej samoobrony , a następnie hitlerowskiego okupanta zastąpił sowiecki terror. OUN-UPA miała charakter konspiracyjny. Nie tworzono więc dokumentów w postaci rozkazów decyzji czy uchwal. Ogromna role odgrywa tez masowość zbrodni rozłożonych w czasie. Tysiące miejsc , gdzie doszło do eksterminacji, zacieranie śladów po zbrodniach, tworzenie masowych grobów, dziś po upływie lat nie do odnalezienia. Migracje ludności uciekającej przed pogromami.. Wieloletnie zaniechania w czasach PRL i ZSRR . Zmiany państwowe na terenach byłego ZSRR i brak badan prowadzonych przez historyków z zewnątrz. Niewielu historyków na zachodzie zajmuje się tym okresem., Minimo to do dzisiaj zgromadzono 123 tomy akt, w których znajdują się relacje ok. 400 osób, szkice miejsc z nazwiskami ofiar, oświadczenia starszej generacji Ukraińców, zeznania ok. 2000 świadków.
Wszystkie zgromadzone dowody jednoznacznie potwierdzają zarzucane Ukraińcom zbrodnie i metody ich wykonywania. Podjęto współpracę z odpowiednimi instytucjami Niemiec, ZSRR, później Rosji i Ukrainy.

Analiza znanych dokumentów OUN-UPA , ze z początkiem 1943 postanowiono wymordować wszystkich polaków zamieszkałych na Wołyniu . Zbrodnie te zaplanowały i przygotowały gremia przywódcze OUN a wykonały podległe im oddziały UPA i steki zaagitowanych do tego celu chłopów ukraińskich . Przesłuchiwany przez NKWD Jurij Stlemaszuk, stwierdził że rozkazy o wymordowaniu wszystkich Polaków na Wołyniu wydał KLYM SAWOJ- Dmtyraw Kalszyski – faktyczny dowódca UPA na Wołyniu

W 1944 r. wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami Wasylem i Wachowem Iwanem Łytwinczukiem i Petero Oleinykiem w śledztwie trwa wciąż weryfikacja liczb i danych osobowych ofiar. Prowadzone są dalsze prace za granicą. Trwa spór historyków polskich i ukraińskich o Zbrodnię Wołyńską. Nie ma zgody co do podstawowych faktów, co do liczby ofiar. W rożny sposób są ocenianie motywy Polaków i Ukraińców . Inaczej postrzegane są wpływy Niemców i Sowietów , które miały miejsce na Wołyniu i terenach południowo-wschodniej II RP . Echa tamtych tragicznych wydarzeń miały i mają istotny wpływ na decyzje polityczne w Polsce i na Ukrainie, dotyczące choćby upamiętnienia ofiar wpisując się w ukraińsko-polski konflikt pamięci. Po rewolucji pomarańczowej na Ukrainie zaczęto gloryfikować OUN-UPA i stawiać pomniki banderowcom.

W tej chwili trwa edukacja historyczna budująca ukraiński patriotyzm młodego pokolenia na tworzonym bohaterskim etosie OUN-UPA. Po niedługim czasie nikt na Ukrainie nie zechce słuchać o ludobójstwie na Wołyniu tak jak rośnie na świecie przekonanie, ze to Polacy byli współsprawcami holocaustu na żydach.

Czy było to ludobójstwo?
Rafał Lenkin , który w swojej publikacji nowojorskiej z 1944 r. jako pierwszy zdefiniował ludobójstwo określając je jako skoordynowany plan rożnych działań mających na celu zniszczenie narodu lub grupy etnicznej. Rozwój prawa między narodowego poszedł dalej we skazanym kierunku dzisiaj mówi się, że ludobójstwo to wymordowanie setek i milionów ludzi . Ludobójstwo to zaplanowane i zorganizowane działanie wymordowani grupy osób z powodu ich odmienności rasowej etnicznej religijnej czy jakiejkolwiek innej.

Czy więc zbrodnia Wołyńska była ludobójstwem?

Oczywiści, że tak.
Obowiązkiem nas żyjących jest zawsze pamiętać o zmarłych poległych, a szczególnie tak okrutnie pomordowanych. Za to tylko ze byli tak jak my Polakami . Po co jest nam potrzebna taka pamięć?

Po to , żeby nie spotkało to nas, a zwłaszcza następne pokolenia .

Autor tekstu: Zenon Gajewski – Prezes Stowarzyszenia Odnowy Chrześcijańskiej „Pamięć i Tożsamość” .